Nie. mDowód aktywujesz wyłącznie wtedy, gdy masz ważny dowód osobisty, więc jest dokumentem dodatkowym, a nie zamiennikiem. W kraju wystarcza w większości sytuacji, ale plastik zostaje niezbędny przy przekraczaniu granicy, przy wniosku o nowy dowód i wtedy, gdy telefon padnie.
mDowód to osobny dokument, nie cyfrowa kopia
Wbrew intuicji mDowód nie jest zdjęciem dowodu w telefonie. To odrębny dokument tożsamości, z własną serią, numerem i datą ważności, działający na podstawie ustawy o aplikacji mObywatel. Unieważnienie plastikowego dowodu nie unieważnia automatycznie mDowodu ani odwrotnie.
Gdzie mDowód wystarczy
W typowych sytuacjach krajowych jest pełnoprawnym dokumentem tożsamości: w urzędach, bankach, przychodniach, na poczcie przy odbiorze przesyłki poleconej, przy weryfikacji wieku, u notariusza i w hotelu. Podmioty publiczne mają obowiązek go honorować.
Gdzie plastik pozostaje konieczny
- Przekraczanie granicy. mDowód nie jest dokumentem podróży. Do strefy Schengen zabierasz dowód osobisty, poza nią paszport.
- Wniosek o nowy dowód osobisty. Urzędnik oczekuje dotychczasowego dokumentu albo paszportu.
- Sprawy za granicą. Zagraniczne instytucje nie mają obowiązku honorować polskiego mDowodu.
- Awaria telefonu. Rozładowany, zgubiony lub skradziony telefon oznacza brak dokumentu. To ograniczenie praktyczne, nie prawne, ale w podróży boli tak samo.
Co z tego wynika dla porządku w dokumentach
Skoro mDowód i dowód to dwa niezależne dokumenty, to i unieważnia się je osobno. Po utracie telefonu mDowód unieważnia się przez infolinię mObywatel albo gov.pl, dokładnie tak, jak zastrzega się plastikowy dokument. Dane obu dokumentów, w tym serie i numery, dobrze jest mieć zapisane w miejscu dostępnym z innego urządzenia niż to, które właśnie zniknęło.
Przeczytaj także
Uporządkuj najważniejsze dokumenty w jednym, bezpiecznym miejscu
Sejf Życia to zaszyfrowana przestrzeń na dokumenty, dostępy i instrukcje dla bliskich. Tylko Ty decydujesz, kto i kiedy uzyska do nich dostęp.